Book: Znikające dowody ewolucji

Wstęp  ·  Filary ewolucji
Author: Thomas F. Heinze


Wstęp


Filary ewolucji

Teoria ewolucji może być porównana do mostu wzniesionego na wielu pozornie solidnych filarach. Każdy z nich z założenia stanowi rzetelny dowód naukowy, który ma pobudzać wiarę w cały system. Wielu ludzi wierzących w ewolucję zostało do niej przekonanych przez ograniczoną liczbę klasycznych 'dowodów', które przez lata były używane w książkach promujących tę teorię. Owe filary brzmiały na tyle naukowo i przekonująco, że wielu uwierzyło i wkroczyło na ten oto most. Lata minęły, a wielkie powodzie nowych dowodów zburzyły te podpory. Chybotliwy most natomiast, pozostał jako filozoficzny czy też religijny system wierzeń podtrzymywany wiarą oraz tradycją, zniekształcając nowe argumenty. Te pozornie niezbite 'dowody naukowe', które kiedyś stanowiły o wiarygodności teorii ewolucji, zostały obalone przez późniejsze odkrycia. Nie obalają może teorii ewolucji, ale pokazują, że większość najbardziej przekonujących argumentów, tych, które prawdopodobnie przekonały ciebie i przekonają twoje dzieci, jest po prostu nieprawdziwa.
 

Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwa

Często używam terminu 'ewolucji pod górę' ["uphill evolution"], by opisać zakładany postęp wzwyż od poziomu prymitywnego jednokomórkowego organizmu do wszystkich kompleksowych organizmów żyjących wokół nas. Dawkins, słynny ateista, odnosi się do tego jako do "Wspinaczki na szczyt nieprawdopodobieństwa" 1

Ewolucjoniści podkreślają, że nie twierdzą, jakoby ewolucja zawsze działała w górę, ale raczej we wszystkich kierunkach. Jednak jakakolwiek teoria, która nie wspina się na szczyt nieprawdopodobieństwa, jest zaledwie wykastrowaną ewolucją, która nigdy nie będzie w stanie zamienić bakterii w ludzi i słonie. Ewolucja ‘w dół’ nie może się rozpocząć od jednokomórkowego zwierzęcia, by stworzyć nogę czy mózg. Żadna kombinacja zmian horyzontalnych bądź ‘w dół’ nigdy nie będzie w stanie przekształcić potomstwa bakterii w cokolwiek innego niż inna bakteria. Niemniej jednak, niezależnie od tego, jak dziwnym mogłoby się to wydawać, typowe przykłady, które zwykle przekonują studentów ewolucjonizmu, wykazują raczej zmiany horyzontalne i ‘w dół’ niż ‘w górę’. Na przykład:

Niektóre ryby zamieszkujące ciemne jaskinie utraciły swoją zdolność widzenia. Często używa się ich jako przykładu, by przekonać studentów do ewolucji jako takiej, jak i do tego, że oczy wyewoluowały z plamek na skórze.

Owce urodzone z krótkimi, defektywnymi nogami są kolejnym przykładem ewolucji 'w dół', którego używa się, by przekonać ludzi o tym, że ewolucja 'w górę' ma miejsce. Ewolucjoniści używają jedynie przykładów horyzontalnych bądź 'w dół' ze względu na brak dowodów na ewolucję 'w górę'. Dlaczego? Przekonamy się o tym w rozdziale czwartym.

Wszyscy możemy się zgodzić, że jeśli dostępny pokarm ulegnie zmianie, to zięby, których dzioby nie są wystarczająco silne, by poradzić sobie z nowym jedzeniem, wyginą, a przy życiu zostaną jedynie ptaki o silniejszych dziobach. To jest ewolucja horyzontalna. Nie udowadnia ona, że zięby wyewoluowały z dinozaurów, czy też, że stały się orłami. Pokazuje jedynie, że zięby mogą przystosować się do zmiennych warunków otoczenia.

Ewolucjoniści używali argumentu rzekomej utraty dwóch lub trzech palców u stóp jako dowodu na to, że konie ewoluowały. Utrata palców u stóp jest przykładem 'w dół'. Nie wskazuje na to, że konie wyewoluowały z bardziej prymitywnego zwierzęcia, ani też nie wskazuje jak te palce się tam znalazły. Ewolucjoniści wierzą, że ewolucja oparta jest w głównej mierze na mutacjach, jednakże nie zaobserwowano żadnych mutacji, które doprowadziłyby do powstania nowych, bardziej złożonych organów.

Brak 'brakujących ogniw'

Darwin napisał, że jeśli istniejące rośliny i zwierzęta powstawały stopniowo, skamieliny powinny pokazać poszczególne etapy zmian. Ale nie pokazują! Jak zobaczymy później, Darwin nazwał to największym problemem swojej teorii. Pokazują one odrębne zwierzęta, które żyły w niezmienionej formie od czasu najstarszej skamieliny aż do momentu wyginięcia. Pewnych ogniw naprawdę brakuje! Jeśli każda roślina i zwierzę wyewoluowały z jednokomórkowego przodka, co musiałoby się stać?

David DeWitt opisuje to w następujący sposób:

"Pomyślna makroewolucja [w górę] wymaga dodania NOWEJ informacji i NOWYCH genów, które wyprodukują NOWE białka, które znajdą się w NOWYCH organach i systemach." 2

Dodałbym do tego, że nowe organy często wymagają skoordynowanych zmian: nie tylko nowych białek do budowy oka na przykład, ale nowych białek do budowy mięśni, naczyń krwionośnych, kości, nerwów, itd., które musiałyby współpracować ze sobą, by oko to mogło widzieć. Jeśli ewolucja 'w górę' naprawdę wyprodukowała każdą z milionów rodzajów roślin i zwierząt i wszystkie ich organy, to dowodów na ewolucję 'wzwyż' powinno być mnóstwo. Jeśliby tak było, to czy podręczniki nie pokazywałyby tych przykładów, zamiast kazać nam wierzyć w ewolucję wzwyż na podstawie dowodów horyzontalnych i 'w dół'?

Czytaj! Może okaże się, że ty również uwierzyłeś w ewolucję 'w górę' na podstawie dowodów 'w dół', fałszywych stwierdzeń i spekulacji!
 
 

Endnotes

1  R. Dawkins, Climbing Mount Improbable, mentioned by Kevin L. Anderson, "Yeast Fails to Rise to Evolutionists' Expectations," Creation Matters, Jan/Feb., p. 1, 2002.

2  David A. DeWitt, "Hox Hype: Has Macro-evolution been Proven?" Creation Matters, a CRS publication, Jan/Feb. 2002, p. 10.
 

"Znikające dowody ewolucji"
<http://www.creationism.org/polish/HeinzeVanishChap00_pl.htm>

Strona Główne:  Polski
www.creationism.org